Co powinna zawierać strona firmowa – kompletna lista

Co powinna zawierać strona firmowa – kompletna lista

Większość właścicieli firm wie, że strona internetowa jest potrzebna. Mniej wie, co powinna zawierać strona firmowa, żeby faktycznie pracowała na ich biznes. To różnica między wizytówką w szufladzie a handlowcem, który działa 24 godziny na dobę.

Poniżej lista ośmiu elementów, bez których żadna strona firmowa nie powinna wychodzić na produkcję. Nie teoria – konkretne elementy, które wpływają na to, czy klient zostaje, czy zamyka kartę.

Sekcja hero – to, co widać bez scrollowania

Pierwsze trzy sekundy decydują o wszystkim. Klient ląduje na Twojej stronie i natychmiast ocenia: czy to jest dla mnie? Jeśli odpowiedź nie przychodzi błyskawicznie, wychodzi.

Sekcja hero – czyli to, co widać bez scrollowania – musi odpowiedzieć na trzy pytania: co robisz, dla kogo i dlaczego warto wybrać właśnie Ciebie. Nie slogan. Nie animacja dla ozdoby. Konkretna propozycja wartości w jednym lub dwóch zdaniach.

Nagłówek „Tworzymy strony internetowe” to przykład tego, czego unikać. „Strony internetowe dla gabinetów stomatologicznych, które zamieniają wizyty na stronie w rejestracje” – to już pracuje. Im bardziej konkretny odbiorca, tym wyższy współczynnik konwersji.

Pod nagłówkiem musi być wyraźne wezwanie do działania – CTA. Jeden przycisk, jeden cel. Wielokrotne CTA w jednej sekcji rozpraszają i statystycznie obniżają konwersję.

Opis oferty – co robisz i dla kogo

Strona firmowa bez jasnego opisu usług to jak sklep bez półek. Klient nie powinien domyślać się, co sprzedajesz.

Opis oferty musi być napisany językiem klienta, nie branżowym żargonem. Jeśli prowadzisz agencję marketingową i piszesz „kompleksowe działania 360 stopni z wykorzystaniem synergii kanałów” – żaden klient tego nie zrozumie. Zamiast tego: „Reklama w Google i Meta, która przywozi klientów, nie lajki.”

Każda usługa powinna mieć osobną podstronę lub sekcję z odpowiedzią na pytanie: co konkretnie robię, jaki efekt dostaje klient i co odróżnia mnie od konkurencji. Ten ostatni punkt jest pomijany najczęściej i kosztuje Cię zapytania, które trafiają gdzie indziej.

Pamiętaj, że strona, która sprzedaje, nie opisuje procesu – opisuje wynik. Więcej o tym, jak budować treści przekonujące do kontaktu, pisałem w artykule o stronie internetowej, która sprzedaje.

Sygnały zaufania – sekcja „dlaczego my”

Klient, który trafi na Twoją stronę, prawdopodobnie nie zna Cię osobiście. Zadaje sobie pytanie: czy mogę tym ludziom zaufać? Twoja strona musi na to pytanie odpowiedzieć – zanim klient je w ogóle zada wprost.

Sygnały zaufania to konkretne dowody, nie deklaracje. Elementy, które realnie działają:

  • Opinie klientów z imieniem, nazwiskiem i firmą – anonimowe cytaty nie przekonują nikogo
  • Liczby – ile lat działasz, ile projektów zrealizowałeś, ilu klientów obsługujesz
  • Logotypy klientów lub partnerów – jeśli pracowałeś z rozpoznawalnymi markami, pokaż to
  • Nagrody i wyróżnienia – Awwwards, Clutch, branżowe rankingi
  • Certyfikaty i przynależności – organizacje branżowe, partnerstwo z dostawcami technologii
  • Zdjęcia zespołu – prawdziwe, nie stockowe. Twarz konkretnej osoby buduje więcej zaufania niż jakikolwiek tekst

Brak sekcji „o nas” lub sprowadzenie jej do trzech zdań ogólnych to jeden z powodów, dla których strona traci klientów zanim zdąży ich przekonać.

Portfolio i case studies

Pokaż, co zrobiłeś. To najprostszy i najskuteczniejszy argument sprzedażowy w każdej branży usługowej.

Portfolio działa lepiej niż lista usług, bo zamienia obietnicę w dowód. Ale samo portfolio – galeria zdjęć projektów – to dopiero połowa wartości. Case studies, czyli opisy projektów z kontekstem: jaki był problem, co zrobiłeś i jaki był efekt – to jest materiał, który przekonuje.

Nawet trzy dobrze opisane projekty z wynikami („ruch wzrósł o 40% w ciągu trzech miesięcy”, „czas ładowania skrócony z 6 do 1,4 sekundy”) mają większą siłę przekonywania niż dwadzieścia screenshotów bez kontekstu.

Jeśli dopiero zaczynasz i nie masz portfolio komercyjnego – projekty własne, pro bono, prace studenckie są lepsze niż pusta strona.

Blog i treści eksperckie

Blog na stronie firmowej to nie obowiązek – to wybór strategiczny. Ale jeśli już go masz, musi spełniać konkretną funkcję.

Treści eksperckie budują pozycję w Google na frazy, których szukają Twoi potencjalni klienci – zanim jeszcze zdecydują się na zakup. Ktoś, kto trafia na Twoją stronę przez artykuł „jak wybrać agencję webową”, jest bliżej decyzji zakupowej niż ktoś, kto trafił przez reklamę.

Blog działa pod jednym warunkiem: artykuły muszą być użyteczne. Nie przepisane z Wikipedii, nie generowane seryjnie bez wartości. Jeden dobry tekst miesięcznie – konkretny, odpowiadający na realne pytania klientów – jest wart więcej niż dwadzieścia pustych wpisów.

Strona kontaktowa – bez barier

Klient zdecydował się napisać. Teraz możesz go stracić na stronie kontaktowej.

Formularz z dwunastoma polami to najszybsza droga do porzuconego kontaktu. Wystarczą: imię, adres e-mail, wiadomość. Opcjonalnie telefon. Każde dodatkowe pole obniża współczynnik wysłanych formularzy.

Poza formularzem: adres e-mail widoczny wprost (dla tych, którzy wolą własnego klienta pocztowego), numer telefonu i – jeśli przyjmujesz klientów osobiście – adres z mapą. Godziny dostępności to szczegół, który buduje profesjonalizm.

Warto też określić, czego klient może się spodziewać po kontakcie. „Odpiszemy w ciągu 24 godzin w dniach roboczych” eliminuje niepewność i zmniejsza liczbę porzuconych zapytań.

Jeśli masz kilka typów klientów lub kilka typów zapytań, rozważ kilka oddzielnych formularzy lub ścieżek kontaktu. Jak wybrać agencję to jeden z tematów, na który klienci trafiają przez wyszukiwarkę – dobry formularz to miejsce, gdzie ta podróż się kończy kontaktem z Tobą.

Elementy prawne – niewidzialna ochrona

Strona firmowa bez wymaganych dokumentów prawnych to nie tylko brak estetyki – to ryzyko finansowe.

Polityka prywatności jest obowiązkowa, jeśli zbierasz jakiekolwiek dane użytkowników – a zbierasz je zawsze, choćby przez Google Analytics. Regulamin sklepu lub usług, jeśli prowadzisz sprzedaż online. Zgody RODO widoczne i zrozumiałe, a nie zakopane w stopce.

Pełną listę tego, co musi znaleźć się na stronie pod kątem RODO, opisałem w artykule o RODO na stronie internetowej.

Cookie banner musi faktycznie dawać wybór – nie tylko przycisk „Akceptuj wszystko” bez możliwości odmowy. To wymaganie egzekwowane przez UODO coraz częściej i coraz skuteczniej.

Co powinna zawierać strona firmowa a czego nie powinna

Stockowe zdjęcia uśmiechniętych ludzi w garniturach. Każdy wie, że to stock. Buduje dystans, nie zaufanie. Własne zdjęcia zespołu, biura, procesu pracy są zawsze lepsze – nawet jeśli mniej „idealne” technicznie.

Slider z pięcioma slajdami. Animowane slidery w sekcji hero mają niższy CTR niż statyczny obraz z jednym, mocnym komunikatem. Badania Nielsen Norman Group to potwierdzają wielokrotnie.

Licznik „zadowolonych klientów” ustawiony na 10 000+ na stronie firmy, która ma trzy lata. Klient to sprawdzi i nie wróci.

Muzyka w tle lub autoplay video ze dźwiękiem. Klient, który trafił na Twoją stronę w tramwaju lub w pracy, natychmiast ją zamknie.

Niedziałające linki i puste sekcje „coming soon”. To sygnał, że ktoś nie dba o szczegóły. A jeśli nie dba o szczegóły własnej strony, dlaczego miałby dbać o szczegóły Twojego projektu?

Technika na końcu, ale nie na ostatnim miejscu

Strona może mieć wszystkie powyższe elementy i nadal nie działać, jeśli ładuje się osiem sekund. Google odrzuca wolne strony w rankingach. Klienci odrzucają je jeszcze szybciej.

Core Web Vitals – zestaw wskaźników technicznych Google – ocenia LCP (czas załadowania głównej treści), CLS (stabilność układu) i INP (responsywność na interakcje). Strona, która nie spełnia tych wskaźników, ma mniejszą szansę na wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania.

Co różni UX od UI i dlaczego oba wpływają na wyniki biznesowe strony – to temat, który warto rozumieć przed zleceniem projektu.

Responsywność to dziś standard, nie wyróżnik. Ponad 60% ruchu na większości stron pochodzi z urządzeń mobilnych. Strona, która dobrze wygląda tylko na komputerze, traci ponad połowę potencjalnych kontaktów.

Lista kontrolna przed uruchomieniem

Zbierając całość: co powinna zawierać strona firmowa, zanim wyjdzie na produkcję?

Propozycja wartości zrozumiała w trzy sekundy, opis usług językiem klienta, sekcja sygnałów zaufania z konkretnymi dowodami, portfolio z wynikami, strona kontaktowa bez barier, polityka prywatności i wymagane zgody RODO, czytelna nawigacja i czas ładowania poniżej trzech sekund na urządzeniu mobilnym.

To nie jest lista życzeń. To minimum, od którego zaczyna się strona, która pracuje na biznes – a nie tylko zajmuje miejsce w internecie.

DotLineCode projektuje i buduje strony firmowe, które mają konkretny cel: przywozić zapytania. Zaczynamy od audytu tego, co działa, a co blokuje konwersję – nie od wyboru kolorów.

Autor
Katarzyna Hernik

KONTAKT

Sprawdźmy, co możemy razem zrobić

footerlogo

Napisz do nas

DotLineCode Sp. z o. o. Plac Wolnica 13/10,
Kraków 31-060
NIP 6762622111 KRS 0000982799

Zobacz nasze produkty

Generator RODO